Kocioł gazowy po I kw. 2026 r. – czy warto wymienić ogrzewanie? Analiza rynku wg SPIUG
Przez ostatnie dwa lata branża grzewcza żyła w rytmie sprzecznych komunikatów: zakaz kotłów gazowych w UE, koniec dopłat, era pomp ciepła. Tymczasem dane rynkowe za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują, że zainteresowanie kotłami gazowymi pozostaje większe, niż sugerowały wcześniejsze prognozy – i to mimo braku jakichkolwiek dotacji. Wyjaśniamy, co tak naprawdę dzieje się na rynku i co z tego powinien wyciągnąć właściciel domu planujący wymianę ogrzewania.

Co dzieje się na rynku urządzeń grzewczych po I kwartale 2026 roku?
Polski rynek urządzeń grzewczych zakończył pierwszy kwartał 2026 roku z wynikiem zaskakująco lepszym niż rok wcześniej – mimo mroźnej zimy, która przez większą część stycznia i lutego dosłownie zatrzymała ruch na budowach i w magazynach dystrybutorów.
Według raportu Stowarzyszenia Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG), obroty całej branży instalacyjno-grzewczej wzrosły w skali kwartału o ok. 0,5% względem I kw. 2025. To skromny wynik, ale wymowny: jeszcze w trzecim kwartale 2025 roku rynek notował ponad 20-procentowe spadki sprzedaży, a w czwartym kwartale – 16,5-procentowe. Tendencja spadkowa wyraźnie traci impet.
Sprzedaż kotłów gazowych w 2026 roku – czy rzeczywiście spada?
Na tym tle szczególnie warta uwagi jest sytuacja kotłów gazowych. W kanale sell-in, czyli w sprzedaży od producentów do dystrybutorów, odnotowano spadek rzędu 7% – to nadal minus, ale znacznie mniejszy niż dynamika spadków notowana w drugiej połowie 2025 roku. Zupełnie inaczej wyglądała jednak sprzedaż w kanale sell-out, czyli od hurtowni do instalatorów i dalej do klientów końcowych: tutaj w marcu 2026 zanotowano wyraźne wzrosty.
Raport SPIUG wskazuje, że ten „fenomen” – rozbieżność miÄ™dzy kanaÅ‚ami – pojawia siÄ™ nie po raz pierwszy i wynika częściowo z redukcji zapasów magazynowych, które hurtownicy gromadzili przez ostatnie lata.
Kiedy nawisy magazynowe znikają, sprzedaż sell-out zaczyna lepiej odzwierciedlać rzeczywisty popyt. A popyt na kotły gazowe – mimo braku jakichkolwiek dofinansowań i mimo intensywnej kampanii medialnej zniechęcającej do gazu – okazuje się wyraźnie żywszy, niż sugerowały pesymistyczne prognozy.
Coraz więcej klientów wraca do ogrzewania gazowego
Warto też spojrzeć na szerszy kontekst ekonomiczny. Ceny energii w Polsce ustabilizowały się, a PGNiG/Orlen obniżył cenę gazu, co rynek odebrał pozytywnie.
Produkcja budowlana w marcu 2026 była o 0,4% wyższa niż rok wcześniej, a liczba wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o 7,4% niż w analogicznym okresie 2024 roku – to dobry sygnał dla branży grzewczej z perspektywą na lata 2026–2027.
W tym samym czasie koszt robót budowlanych specjalistycznych, obejmujących branżę instalacyjno-grzewczą, wzrósł o 4,6% rok do roku. Odkładanie decyzji o wymianie kotła ma więc swoją cenę – i to dosłownie.

Dlaczego właściciele domów nadal wybierają kotły gazowe?
Liczby z raportu SPIUG wskazują, że po okresie dynamicznych spadków rynek kotłów gazowych wchodzi w fazę stabilizacji. I robi to bez żadnego wsparcia ze strony programów dotacyjnych, bo kotły gazowe zostały wykluczone zarówno z programu Czyste Powietrze, jak i z większości lokalnych programów antysmogowych. Jeśli sprzedaż w kanale detalicznym rośnie mimo tego, to znaczy, że za decyzjami zakupowymi stoi coś trwalszego niż dotacja: rachunek ekonomiczny i zdrowy rozsądek.
Gaz ziemny pozostaje dziś jednym z niewielu nośników energii, który łączy trzy rzeczy jednocześnie: przewidywalny koszt eksploatacji, dostępną i sprawdzoną technologię oraz szeroki wybór wykwalifikowanych instalatorów.
Kocioł kondensacyjny wysokiej klasy osiąga sprawność powyżej 100% i przy obecnych cenach gazu umożliwia obniżenie rachunków za ogrzewanie w porównaniu ze starymi kotłami konwencjonalnymi, które wciąż pracują w milionach polskich domów. Dla właściciela domu jednorodzinnego ogrzewanego przestarzałym kotłem z początku lat 2000 może przynieść zauważalne obniżenie zużycia gazu w porównaniu ze starszymi kotłami konwencjonalnymi.
Co ciekawe, większe zainteresowanie kotłami gazowymi pojawiło się w okresie, gdy program Czyste Powietrze przechodził kolejne zmiany, a liczba składanych wniosków wyraźnie spadła. Może to świadczyć o tym, że część inwestorów coraz częściej podejmuje decyzje w oparciu o analizę kosztów eksploatacji i możliwości modernizacji budynku, a nie wyłącznie dostępność dotacji.
Czy Unia Europejska zakaże kotłów gazowych?
Co z unijnymi zakazami, o których tak głośno w mediach? W marcu 2026 roku Komisja Europejska prowadziła konsultacje w ramach ekoprojektu, podczas których pojawiły się propozycje wymagań technicznych, które de facto wyeliminowałyby kotły gazowe i olejowe z rynku. Państwa członkowskie – w tym Polska – zagłosowały przeciw tym wymaganiom.
Obecnie nie obowiązują przepisy, które zakazywałyby instalacji lub użytkowania kotłów gazowych w istniejących budynkach. Kierunek zmian regulacyjnych będzie jednak zależał od przyszłych decyzji UE i państw członkowskich.
Dezinformacja medialna – cichy hamulec decyzji zakupowych
Raport SPIUG wskazuje wprost na jeszcze jeden czynnik, który w ostatnich latach skutecznie opóźniał decyzje inwestorów: dezinformację w mediach, szczególnie w internecie.
Sensacyjne tytuÅ‚y o „koÅ„cu kotłów gazowych”, „zakazie ogrzewania w UE” czy „pompach ciepÅ‚a, które nie grzejÄ…” przyciÄ…gajÄ… klikniÄ™cia, ale rzadko majÄ… wiele wspólnego z treÅ›ciÄ… artykuÅ‚u – a już tym bardziej z rzeczywistoÅ›ciÄ… regulacyjnÄ… czy technicznÄ….
Efekt jest wymierny: zdezorientowani inwestorzy odkładają decyzję o wymianie źródła ciepła na kolejny kwartał, potem na następny. Tymczasem stary kocioł pracuje dalej, rachunki za gaz rosną, a koszty robót instalacyjnych zwiększają się z roku na rok. Najlepsza decyzja to ta podjęta na podstawie rzetelnych danych – nie nagłówka.

Kiedy warto rozważyć instalację hybrydową zamiast samego kotła?
Jednym z przypadków, w których warto rozważyć alternatywę dla samego kotła gazowego jest budynek wymagający jeszcze poważnej termomodernizacji i jednocześnie z przestrzenią techniczną pozwalającą na instalację hybrydową.
W takim przypadku połączenie kotła gazowego z pompą ciepła – w systemie hybrydowym, gdzie oba urządzenia współpracują i uzupełniają się zależnie od temperatury zewnętrznej i cen energii – jest dziś prawdopodobnie najbardziej przyszłościowym wyborem dla starszego budownictwa.
Raport SPIUG wskazuje, że zainteresowanie instalacjami hybrydowymi rośnie wyjątkowo dynamicznie właśnie w segmencie rynku wymian. De Dietrich oferuje kompletne rozwiązania hybrydowe, które można dobrać i zaprojektować indywidualnie – z pomocą naszej sieci autoryzowanych instalatorów.
Kiedy najlepiej wymienić źródło ciepła?
Jeśli Twój kocioł ma więcej niż 12–15 lat, ta zima – pierwsza od lat z prawdziwymi mrozami – prawdopodobnie pokazała już, że czas na decyzję. Koszty robót instalacyjnych rosną, dostępność fachowców w sezonie maleje, a ceny niektórych materiałów idą w górę w związku z sytuacją na rynkach surowców. Najlepszy moment na zaplanowanie wymiany to nie środek sezonu grzewczego, lecz właśnie teraz – kiedy instalatorzy mają czas na rzetelny dobór i spokojny montaż.
FAQ
Czy warto wymieniać kocioł gazowy w 2026 roku?
Dane SPIUG pokazują, że mimo braku dofinansowań zainteresowanie kotłami gazowymi utrzymuje się na stabilnym poziomie, a w kanale sprzedaży do klientów końcowych odnotowano nawet wzrosty. Dla wielu właścicieli domów nowoczesny kocioł kondensacyjny pozostaje atrakcyjnym rozwiązaniem ze względu na przewidywalne koszty eksploatacji, wysoką sprawność i możliwość modernizacji istniejącej instalacji bez kosztownych przeróbek.
Dlaczego pompy ciepła zyskują popularność w 2026 r.?
Po trudnym okresie dla rynku pomp ciepła widać pierwsze oznaki odbudowy popytu. Według raportu SPIUG wyhamowała dynamika spadków sprzedaży, a w niektórych segmentach odnotowano wzrosty. Wpływ mają m.in. stabilizacja cen energii, większa świadomość inwestorów, poprawa dostępności urządzeń oraz rosnące zainteresowanie budownictwem energooszczędnym. Coraz większą popularność zdobywają także instalacje hybrydowe łączące pompę ciepła z kotłem gazowym.
Jakie źródła ciepła wybierają właściciele domów w 2026 r.?
W nowych budynkach inwestorzy najczęściej kierują się w stronę pomp ciepła, które dobrze współpracują z nowoczesnymi, energooszczędnymi standardami budownictwa. W przypadku modernizacji starszych domów dużym zainteresowaniem cieszą się natomiast kotły gazowe oraz systemy hybrydowe. Raport SPIUG wskazuje również na rosnące znaczenie rekuperacji i wentylacji mechanicznej jako elementów wspierających efektywność energetyczną budynków.
Źródło: Raport SPIUG: Podsumowanie rynku urządzeń grzewczych w Polsce w I kwartale 2026: https://spiug.pl/raporty/podsumowanie-rynku-urza%cc%a8dzen-grzewczych-w-polsce-w-i-kwartale-2026/







