Jak podatki wpływają na opłacalność pomp ciepła? Najnowsze dane z raportu EHPA 2025
Elektryfikacja ogrzewania to jeden z filarów europejskiej transformacji energetycznej, ale najnowszy raport EHPA pokazuje, że wysokie podatki i opłaty na prąd spowalniają ten proces bardziej, niż mogłoby się wydawać. Sprawdzamy, dlaczego obecna polityka fiskalna utrudnia rozwój pomp ciepła w Europie i w Polsce oraz jakie zmiany mogłyby przyspieszyć modernizację budynków.

Europejska branża grzewcza od kilku lat znajduje się w kluczowym momencie transformacji. Pompy ciepła są wskazywane przez Komisję Europejską jako najważniejsza technologia wspierająca odchodzenie od paliw kopalnych, poprawę efektywności energetycznej budynków i zwiększenie niezależności energetycznej regionu. Jednak najnowszy raport „Taxation policy for heat pumps” opublikowany w listopadzie 2025 r. przez European Heat Pump Association (EHPA) pokazuje, że tempo tej transformacji jest w dużej mierze ograniczane przez… politykę podatkową.
EHPA zwraca uwagę, że w wielu krajach Unii Europejskiej cena energii elektrycznej jest obciążona znacznie wyższymi podatkami i opłatami niż gaz, co osłabia konkurencyjność pomp ciepła – nawet pomimo ich bardzo wysokiej efektywności. W rezultacie gospodarstwa domowe oraz inwestorzy często wybierają systemy oparte na paliwach kopalnych, bo w codziennej eksploatacji wydają się tańsze.
Jak opodatkowanie energii wpływa na ceny ogrzewania w Europie?
Raport EHPA jasno pokazuje, że w Europie to nie technologia, lecz polityka podatkowa w największym stopniu wpływa na tempo rozwoju rynku pomp ciepła. W wielu państwach Unii Europejskiej energia elektryczna – kluczowa dla działania pomp ciepła – jest obciążona wyższymi podatkami i opłatami niż paliwa kopalne. Według danych z raportu, aż w 8 z 17 analizowanych krajów prąd jest obłożony co najmniej trzykrotnie większymi daninami niż gaz. Oznacza to, że nawet urządzenia o bardzo wysokiej efektywności sezonowej mogą przegrywać z kotłami gazowymi na poziomie kosztów eksploatacji, ponieważ cena energii elektrycznej jest sztucznie zawyżona przez strukturę fiskalną.
EHPA wskazuje, że w Europie wyraźnie wyodrębniają się dwie grupy państw. Pierwsza to kraje, które aktywnie wspierają elektryfikację ogrzewania – zmniejszając podatki na prąd, przenosząc część obciążeń na emisje CO₂ oraz konsekwentnie promując technologie bezemisyjne. To właśnie w tych państwach obserwuje się najwyższy udział pomp ciepła w nowych instalacjach grzewczych. Druga grupa to kraje, gdzie wysoka struktura podatków i opłat na energię elektryczną wciąż utrzymuje przewagę ekonomiczną paliw kopalnych. W tych regionach sprzedaż pomp ciepła rośnie znacznie wolniej, a inwestorzy częściej wybierają gaz lub olej opałowy jako rozwiązania pozornie bardziej opłacalne.
Z raportu wynika również, że nawet najbardziej rozbudowane programy dopłat do zakupu pomp ciepła nie są w stanie zrównoważyć negatywnego wpływu wysokich podatków na prąd. Subsydia obniżają koszt inwestycji, ale nie rozwiązują problemu kosztów codziennego użytkowania. Dlatego EHPA podkreśla, że trwała zmiana na rynku europejskim wymaga nie tylko wsparcia finansowego na etapie zakupu, lecz przede wszystkim reformy fiskalnej, która sprawi, że energia elektryczna będzie realną, konkurencyjną alternatywą dla paliw kopalnych.

Polska na tle UE: czy podatki faktycznie hamują rozwój pomp ciepła?
Wnioski z raportu EHPA pokazują, że Polska znajduje się w grupie państw, w których wysokie obciążenia podatkowe i parafiskalne na energię elektryczną utrudniają rozwój rynku pomp ciepła. Wynika to wprost z różnic w opodatkowaniu: energia elektryczna obciążona jest szeregiem opłat, podczas gdy gaz utrzymuje relatywnie korzystną pozycję fiskalną.
Skutkiem tej struktury jest wolniejszy niż w wielu krajach Europy wzrost udziału pomp ciepła w modernizacjach budynków. W Polsce obserwuje się rosnące zainteresowanie technologią, lecz wciąż znaczna część użytkowników wybiera systemy gazowe.
Raport podkreśla również, że obecne podejście fiskalne w Polsce oddala kraj od unijnych celów związanych z dekarbonizacją budynków i uniezależnieniem się od paliw kopalnych. Polska, utrzymując stosunkowo niskie obciążenia dla gazu, zachowuje system zachęt odwrotny do tego, który promuje Unia Europejska. W efekcie transformacja energetyczna postępuje, ale wolniej, niż mogłaby — zwłaszcza że technologie pomp ciepła stają się coraz bardziej zaawansowane, efektywne i dostosowane do klimatu Polski.
Jakie zmiany rekomenduje EHPA, aby obniżyć koszty ogrzewania?
Raport EHPA wyraźnie wskazuje, że skuteczne przyspieszenie transformacji energetycznej w Europie – w tym w Polsce – wymaga przede wszystkim działań systemowych w obszarze podatków i opłat. Organizacja podkreśla, że bez korekty fiskalnej pompy ciepła pozostaną rozwiązaniem atrakcyjnym technologicznie, ale często niekonkurencyjnym kosztowo. Dlatego pierwszą i najważniejszą rekomendacją jest obniżenie podatków oraz opłat nakładanych na energię elektryczną. Zmniejszenie tych obciążeń natychmiast poprawiłoby opłacalność eksploatacji pomp ciepła i przywróciło naturalną przewagę efektywności energetycznej nad paliwami kopalnymi.
Kolejnym zaleceniem jest wprowadzenie niższego VAT na pompy ciepła oraz – tam gdzie to możliwe – na energię elektryczną, szczególnie w kontekście ogrzewania budynków. EHPA zaznacza, że zmiana stawek podatku VAT to jedno z najprostszych narzędzi polityki publicznej, które może przynieść natychmiastowy efekt w postaci niższych kosztów inwestycyjnych i eksploatacyjnych dla użytkowników.
Raport zwraca również uwagę na konieczność przesunięcia obciążeń podatkowych z energii elektrycznej na paliwa kopalne, tak aby największe koszty ponosiły technologie o najwyższym wpływie na emisje CO₂. EHPA argumentuje, że obecny model fiskalny w wielu krajach nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów środowiskowych poszczególnych źródeł energii. Zmiana struktury podatków pozwoliłaby na bardziej uczciwą konkurencję pomiędzy technologiami oraz przyspieszyłaby odejście od ogrzewania gazem i olejem opałowym.
Ostatnią kluczową rekomendacją jest zapewnienie stabilności i przewidywalności polityki wsparcia. EHPA podkreśla, że użytkownicy i inwestorzy potrzebują pewności, że system podatków, dopłat i regulacji nie ulegnie nagłej zmianie. Tylko stabilne, długoterminowe ramy pozwolą gospodarstwom domowym, firmom instalacyjnym i deweloperom na podejmowanie świadomych decyzji inwestycyjnych oraz rozwój rynku pomp ciepła w sposób zgodny z celami klimatycznymi Unii Europejskiej.

Transformacja energetyczna w Polsce: czy pompy ciepła są gotowe na przyspieszenie?
Wnioski z raportu EHPA pokazują, że odpowiednie zmiany w polityce fiskalnej mogą bezpośrednio wpłynąć na korzyści zarówno dla użytkowników indywidualnych, jak i całego rynku grzewczego w Polsce. Najważniejszym efektem byłoby obniżenie kosztów eksploatacji instalacji opartych na pompach ciepła. Redukcja podatków i opłat na energię elektryczną sprawiłaby, że rachunki za ogrzewanie stałyby się zauważalnie niższe, przywracając naturalną przewagę wysokiej efektywności tej technologii. Dzięki temu pompy ciepła mogłyby konkurować nie tylko ekologicznością, ale również realnym kosztem użytkowania.
Dla finalnych użytkowników oznacza to większą przewidywalność kosztów życia i większą opłacalność modernizacji źródeł ciepła. Z kolei dla rynku – od instalatorów, przez deweloperów, po producentów urządzeń – niższe obciążenia fiskalne stworzyłyby warunki do stabilnego i długoterminowego wzrostu. W krajach, które już wprowadziły takie zmiany, popyt na pompy ciepła rośnie szybciej, a inwestycje w nowe technologie są bardziej opłacalne.
Raport podkreśla również znaczenie zmian fiskalnych dla bezpieczeństwa energetycznego. Elektryfikacja ogrzewania, wspierana odpowiednią polityką podatkową, zmniejsza zależność od importowanych paliw kopalnych, co w obecnych realiach geopolitycznych jest szczególnie istotne. Dla Polski – kraju, który wciąż w dużej mierze opiera się na gazie – oznacza to możliwość ograniczenia ryzyka cenowego i dostawczego, a jednocześnie przyspieszenie modernizacji budynków zgodnie z europejskimi wymogami klimatycznymi.
W szerszej perspektywie, wdrożenie rekomendacji EHPA mogłoby sprawić, że pompy ciepła staną się w Polsce technologią pierwszego wyboru — nie tylko ze względów ekologicznych, lecz także ekonomicznych. To kierunek, który pozwala łączyć interes użytkowników, cele klimatyczne UE i długofalową stabilność rynku grzewczego.
Podsumowanie: bez zmian podatkowych transformacja nie przyspieszy
Raport EHPA z listopada 2025 r. jednoznacznie pokazuje, że dalszy rozwój rynku pomp ciepła w Europie – w tym w Polsce – zależy przede wszystkim od zmian w polityce podatkowej i strukturze opłat za energię. Choć pompy ciepła oferują bardzo wysoką efektywność, niską emisję i pełną zgodność z kierunkiem transformacji energetycznej UE, to ich konkurencyjność jest ograniczana przez wysokie obciążenia fiskalne nakładane na energię elektryczną. W wielu krajach to właśnie prąd – a nie paliwa kopalne – jest dziś najmocniej obłożony podatkami, co osłabia impulsy do elektryfikacji ogrzewania.
Dla Polski oznacza to, że tempo modernizacji budynków i przechodzenia na odnawialne źródła energii nie będzie szybsze, dopóki energia elektryczna pozostanie relatywnie droga w eksploatacji. Samo wsparcie inwestycyjne, choć ważne, nie rozwiąże problemu – dopiero trwała i przemyślana reforma podatków oraz opłat może odblokować pełny potencjał pomp ciepła. To klucz do poprawy opłacalności ogrzewania elektrycznego, zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego i osiągnięcia celów klimatycznych.
Oznacza to, że pompy ciepła nie potrzebują dodatkowych zachęt technologicznych – potrzebują uczciwych warunków konkurencji. Dopiero wtedy ich przewagi energetyczne i ekonomiczne staną się w pełni widoczne dla użytkowników. Raport EHPA wyraźnie wskazuje kierunek: aby transformacja energetyczna przyspieszyła, konieczna jest zmiana systemowa, która wyrówna szanse pomiędzy energią elektryczną a paliwami kopalnymi. Bez tego elektryfikacja ogrzewania będzie postępować, ale wolniej, niż wymaga tego europejski i polski plan neutralności klimatycznej.
źródło:







