Rynek urządzeń grzewczych w II kwartale 2025 roku – co oznacza stagnacja i presja cenowa dla instalatorów i inwestorów?

Przez Adam
W Instalatorzy
11 września, 2025
0 komentarzy
815 Views

Rynek urządzeń grzewczych w II kwartale 2025 roku wyraźnie zwolnił. Po obiecującym początku roku przyszło wyhamowanie – spadki sprzedaży kotłów gazowych, agresywna wojna cenowa w pompach ciepła i rosnące zainteresowanie biomasą pokazują, że branża znalazła się w punkcie zwrotnym. Co to oznacza dla instalatorów, a co dla klientów planujących inwestycję w nowe źródło ciepła? Jeśli myślisz o modernizacji systemu grzewczego, albo szukasz wskazówek, które rozwiązania warto dziś proponować klientom – czytaj dalej.

badania statystyki snowing freepik
Rynek urządzeń grzewczych w II kwartale 2025 roku wyraźnie zwolnił. / fot. snowing na freepik.com

Drugi kwartał 2025 roku przyniósł dla branży grzewczej sporo rozczarowań. Po niezłym początku roku, kiedy wydawało się, że sprzedaż wraca na właściwe tory, rynek ponownie wyhamował. Instalatorzy mierzą się z coraz mocniejszą presją cenową i spadającymi marżami, a inwestorzy odkładają decyzje zakupowe, czekając na większą stabilizację i jasne sygnały dotyczące dofinansowań.

Na rynku widać wyraźnie spadki w kotłach gazowych, presję cenową w pompach ciepła i rosnącą popularność biomasy, choć nie zawsze w ekologicznej odsłonie. To mieszanka, która rodzi niepewność, ale jednocześnie otwiera nowe pole do działania dla świadomych instalatorów i klientów poszukujących sprawdzonych rozwiązań.

Kondycja rynku urządzeń grzewczych II kw. 2025 r.  – najważniejsze fakty

Jak czytamy w podsumowaniu rynku urządzeń grzewczych w Polsce w II kwartale 2025 przygotowanym przez ekspertów Stowarzyszenia Producentów i Urządzeń Grzewczych, II kwartał 2025 roku upłynął pod znakiem stagnacji i dużej presji cenowej. Po krótkim ożywieniu na początku roku sprzedaż urządzeń grzewczych ponownie wyhamowała, a nastroje w branży są ostrożne.

  • Kotły gazowe – po odbiciu w I kwartale, sprzedaż wiszących kotłów gazowych kondensacyjnych spadła o około 24%, natomiast stojących o 34%. Główne przyczyny to brak dopłat w programie Czyste Powietrze oraz niepewność regulacyjna związana z przyszłością gazu.
  • Pompy ciepła – rynek po zeszłorocznym załamaniu zaczął się stabilizować, ale zamiast spokojnego wzrostu pojawiła się presja cenowa, która mocno obniżyła marże i zwiększyła konkurencję wśród instalatorów. Najlepiej radzą sobie pompy ciepła typu split.
  • Kotły na biomasę – wciąż dominują w programie Czyste Powietrze i są chętnie wybierane przez klientów, jednak coraz częściej sprzedawane są urządzenia z tzw. „rusztem awaryjnym”, co podważa ekologiczny charakter tego rozwiązania.
  • Ogólny obraz rynku – import tanich urządzeń z Azji dodatkowo napędza presję cenową, a spadająca liczba rozpoczętych budów i pozwoleń na budowę mieszkań sygnalizuje, że w kolejnych latach popyt na urządzenia grzewcze może jeszcze osłabnąć.

Mimo że polska gospodarka rośnie (PKB w II kwartale wzrósł o 3,4% r/r), branża instalacyjno-grzewcza działa dziś w warunkach dużej niepewności. Firmy walczą o płynność finansową, a instalatorzy o utrzymanie klientów i rentowności usług.

Kocioł gazowy MCR4 (Vivasdens Smart+)

Sprzedaż kotłów gazowych – czy obniżka cen gazu coś zmieni?

Sprzedaż kotłów gazowych w II kwartale 2025 roku wyraźnie spadła – według szacunków nawet o 20–30% w porównaniu do początku roku. To duży kontrast wobec I kwartału, kiedy rynek odbudowywał się po słabszym 2024 roku.

Główne powody spadków to:

  • brak dopłat w programie „Czyste Powietrze”, który w efekcie wykluczył gaz jako technologię wspieraną finansowo,
  • niepewność regulacyjna – sprzeczne komunikaty medialne na temat przyszłości gazu w ogrzewnictwie skutecznie zniechęcają klientów,
  • wzrost konkurencyjności pomp ciepła, które dzięki wojnie cenowej stają się coraz bardziej dostępne cenowo.

Jednak od lipca 2025 roku weszła w życie obniżka cen gazu, co może zmienić układ sił. Niższe rachunki za ogrzewanie mogą ponownie zwiększyć zainteresowanie kotłami gazowymi, szczególnie w przypadku klientów szukających sprawdzonej i przewidywalnej technologii.

Dla instalatorów oznacza to, że w kolejnych miesiącach warto przygotować się na większą liczbę zapytań o kotły gazowe – zwłaszcza w segmencie modernizacji starszych domów, gdzie pompa ciepła bywa trudniejsza do zastosowania.

pompa ciepła ALEZIO M R290
Pompa ciepła Alezio M R290

Sprzedaż pomp ciepła w II kwartale 2025 r. – rynek w cieniu fake newsów

Po gwałtownym załamaniu sprzedaży w 2024 roku rynek pomp ciepła w II kwartale 2025 zaczął stopniowo się stabilizować. Widać oznaki wzrostu, zwłaszcza w segmencie urządzeń typu split, które są dziś wybierane najczęściej. Jednak zamiast spokojnego odbudowywania rynku pojawiło się zjawisko, które mocno zmienia warunki gry – presja cenowa.

Producenci i dystrybutorzy walczą o klientów coraz niższymi cenami, co wpływa na:

  • – spadek marż, zarówno u producentów, jak i instalatorów,
  • – ryzyko obniżenia jakości niektórych urządzeń oraz usług montażowych,
  • – presję na serwis posprzedażowy, który w wielu przypadkach staje się kluczowym kryterium wyboru dla inwestorów.

Dodatkowym obciążeniem są negatywne kampanie informacyjne i fake newsy, które krążą w mediach i w sieci. Pojawiają się sprzeczne informacje o awaryjności, wysokich kosztach eksploatacji czy rzekomej nieopłacalności pomp ciepła. To powoduje, że wielu klientów odkłada decyzję inwestycyjną, bo zwyczajnie nie wie, komu ufać.

Dla instalatorów oznacza to rosnącą rolę w edukacji. Klienci oczekują rzetelnego doradztwa, popartego przykładami z praktyki – pokazania realnych kosztów użytkowania, możliwości połączenia pompy ciepła z fotowoltaiką czy porównania z innymi źródłami ciepła. Ci, którzy potrafią rozwiać wątpliwości i zbudować zaufanie, wygrywają rynek mimo trudnych warunków.

Biomasa – hit programów dopłat, ale nie zawsze ekologia

Kotły na biomasę pozostają jednym z największych beneficjentów programu Czyste Powietrze. Dofinansowania sprawiają, że wielu inwestorów decyduje się właśnie na tę technologię – często nie dlatego, że jest najbardziej dopasowana do ich potrzeb, ale dlatego, że jest wspierana finansowo.

W II kwartale 2025 roku biomasa nadal cieszy się dużą popularnością, jednak nie brakuje wątpliwości:

  • – rośnie sprzedaż urządzeń wyposażonych w tzw. „ruszt awaryjny”, który pozwala spalać węgiel lub drewno niskiej jakości,
  • – część inwestycji nie spełnia przez to założeń ekologicznych, jakie miały przyświecać programowi,
  • – pojawia się ryzyko, że biomasa zostanie odebrana jako krok wstecz, a nie ekologiczna alternatywa.

Z punktu widzenia instalatorów oznacza to konieczność dokładnego doradztwa. Klienci często kierują się tylko dopłatami, nie zdając sobie sprawy z późniejszych kosztów eksploatacji czy realnego wpływu na środowisko. Uczciwe przedstawienie zalet i ograniczeń biomasy to dziś przewaga konkurencyjna.

Dla inwestorów istotne jest, aby zwracać uwagę na:

  • – jakość urządzeń i certyfikaty potwierdzające ich ekologiczny charakter,
  • – dostępność paliwa (pellet, brykiet) w danym regionie,
  • – koszty transportu i magazynowania biomasy.

Biomasa ma swoje miejsce w miksie energetycznym, ale tylko wtedy, gdy jest stosowana w sposób odpowiedzialny i zgodny z przeznaczeniem urządzeń.

instalatorka

Skomplikowana sytuacja w branży instalacyjno-grzewczej – co to oznacza dla instalatorów?

Sytuacja w II kwartale 2025 roku pokazuje, że praca instalatora staje się coraz bardziej wymagająca. Presja cenowa i spadające marże sprawiają, że nie wystarczy już tylko sprzedać urządzenie i je zamontować – klienci oczekują pełnego doradztwa i wsparcia w podjęciu decyzji.

Najważniejsze wnioski dla instalatorów:

  • Dywersyfikacja oferty – klienci poszukują różnych rozwiązań, od pomp ciepła przez kotły gazowe aż po biomasę. Instalator, który potrafi dopasować technologię do potrzeb inwestora, zyskuje przewagę.
  • Rola doradcy technicznego – rzetelne wyjaśnianie faktów, rozwiewanie wątpliwości i obalanie fake newsów buduje zaufanie i lojalność klientów.
  • Stawianie na systemy hybrydowe – połączenie pompy ciepła z kotłem gazowym lub integracja z fotowoltaiką pozwala oferować elastyczne i przyszłościowe rozwiązania.
  • Serwis i obsługa posprzedażowa – w warunkach wojny cenowej to jakość montażu i późniejszej obsługi staje się kluczowym argumentem sprzedażowym.
akademia hvac

Rynek nie daje dziś łatwych odpowiedzi, ale instalatorzy, którzy wyjdą poza klasyczną rolę wykonawcy i staną się dla klienta partnerem doradczym, mogą liczyć na stabilniejszą pozycję nawet w trudnych czasach.

Checklista dla inwestorów planujących zakup urządzenia grzewczego

Dla osób planujących modernizację systemu grzewczego II kwartał 2025 roku oznacza jedno – dużo szumu informacyjnego i trudne decyzje inwestycyjne. Z jednej strony rynek oferuje szeroki wybór urządzeń, często w atrakcyjnych cenach dzięki promocjom i wojnie cenowej. Z drugiej – brak przejrzystych zasad dopłat i sprzeczne komunikaty w mediach sprawiają, że łatwo się pogubić.

Na co zwrócić uwagę?

  • Ceny urządzeń – mogą kusić, ale niska cena to często niższa jakość lub ograniczona obsługa serwisowa. Warto patrzeć nie tylko na koszt zakupu, ale przede wszystkim na koszty eksploatacji.
  • Dofinansowania – program Czyste Powietrze premiuje biomasę i pompy ciepła, ale brak dopłat do gazu nie oznacza, że kocioł gazowy się nie opłaca – szczególnie przy obniżce cen gazu.
  • Długofalowe rozwiązania – wybór źródła ciepła to inwestycja na lata, dlatego warto rozważyć systemy hybrydowe lub urządzenia, które można w przyszłości rozbudować.
  • Wsparcie instalatora – rzetelny instalator to dziś przewodnik w gąszczu mitów, ofert i dofinansowań. Jego doradztwo często ma większą wartość niż sama różnica w cenie urządzenia.

Dla inwestorów kluczem jest patrzenie na całość – nie tylko na dopłaty czy promocje, ale na stabilność, koszty użytkowania i dostęp do serwisu w długiej perspektywie.

doradca handlowy freepik
Instalator powinien być przewodnikiem w gąszczu ofert/ fot. freepik.com

Rynek urządzeń grzewczych – perspektywy na kolejne kwartały

Patrząc na sytuację w II kwartale, branża grzewcza wchodzi w drugą połowę 2025 roku z dużą ostrożnością. Z jednej strony obniżka cen gazu może poprawić sprzedaż kotłów i przywrócić zainteresowanie tą technologią. Z drugiej – utrzymująca się wojna cenowa w pompach ciepła i niepewność wokół dopłat nadal będą hamować stabilny rozwój rynku.

Kilka trendów, na które warto zwrócić uwagę:

  • Powrót sezonowości – po kilku latach niestandardowych wahań sprzedaży widać sygnały, że rynek zaczyna wracać do dawnych cykli, gdzie szczyty przypadają na okres jesienno-zimowy. To może ułatwić instalatorom planowanie pracy i zakupów.
  • Budownictwo mieszkaniowe – spadek liczby pozwoleń na budowę i nowych inwestycji mieszkaniowych w 2025 roku zapowiada mniejsze zapotrzebowanie na urządzenia grzewcze w latach 2026–2027.
  • Rosnąca rola hybryd – łączenie pomp ciepła z kotłami gazowymi czy integracja z fotowoltaiką może stać się standardem, bo daje inwestorom większe bezpieczeństwo i elastyczność.
  • Konieczność edukacji rynku – klienci bombardowani sprzecznymi informacjami będą coraz częściej szukać wiarygodnych źródeł wiedzy. To szansa dla instalatorów i producentów, którzy potrafią mówić prostym językiem o technologiach i kosztach.

Podsumowując, II półrocze 2025 roku może przynieść lekkie odbicie w sprzedaży, ale nie należy spodziewać się gwałtownego wzrostu. Rynek będzie nadal trudny, a przewagę zdobędą ci, którzy zaoferują klientom nie tylko urządzenie, ale też wiedzę, wsparcie i długoterminową pewność eksploatacji.

Źródło: https://spiug.pl/raporty/podsumowanie-rynku-urza%cc%a8dzen-grzewczych-w-polsce-w-ii-kwartale-2025/

Komentarze są zamknięte.

komentarze z facebooka: