Polski rynek pomp ciepła odbija w górę. Co oznacza ożywienie w I półroczu 2025?
Po trudnym 2024 roku polski rynek pomp ciepła znów rośnie w siłę. W I półroczu 2025 sprzedaż urządzeń do centralnego ogrzewania budynków wzrosła aż o 27% rok do roku, a szczególnie dynamicznie rozwija się segment pomp ciepła typu split. Coraz wyraźniej widać, że pompy ciepła wracają na ścieżkę wzrostu – pytanie tylko, czy branża i polityka wsparcia pozwolą w pełni wykorzystać ten potencjał.

Rynek pomp ciepła 2024/2025 – sygnały powrotu do wzrostów
Rok 2024 był dla branży pomp ciepła czasem wyraźnego spowolnienia i niepewności, spowodowanej m.in. zmianami w programach wsparcia oraz rosnącymi kosztami energii. Pierwsze miesiące 2025 r. przyniosły jednak wyraźne oznaki odbicia – jak widzimy w analizie przygotowanej przez specjalistów Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC), sprzedaż pomp ciepła do centralnego ogrzewania budynków w I półroczu zwiększyła się o 27% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. To sygnał, że rynek wraca na ścieżkę wzrostu i odzyskuje zaufanie klientów. Eksperci podkreślają jednak, że aby wykorzystać ten potencjał, konieczne jest zapewnienie stabilnych i korzystnych warunków rozwoju – zarówno dla producentów i instalatorów, jak i dla inwestorów prywatnych oraz komercyjnych.
Struktura sprzedaży pomp ciepła – co wybierają Polacy?
Zmiany na rynku pomp ciepła w I półroczu 2025 r. dotyczą nie tylko ogólnego wzrostu sprzedaży, ale również preferencji konsumentów. Największe zainteresowanie budzą obecnie pompy ciepła powietrze–woda typu split, których sprzedaż wzrosła aż o 48% rok do roku. To rozwiązania wymagające wyższych kwalifikacji instalatorów, ale zapewniające większą elastyczność i efektywność systemu.
W przeciwieństwie do tego segmentu, monobloki – jeszcze do niedawna najczęściej wybierane przy dotacjach 100% – zanotowały spadek sprzedaży o 13%. Wynika to m.in. z czasowego wstrzymania programu „Czyste Powietrze” oraz ograniczenia maksymalnych poziomów dofinansowania, co osłabiło atrakcyjność prostszych w montażu urządzeń.
W przypadku gruntowych pomp ciepła widoczne są niewielkie spadki w całym segmencie (ok. 4%), jednak rośnie udział instalacji o średniej i dużej mocy, przeznaczonych do budynków wielorodzinnych i obiektów komercyjnych. Potwierdza to również wzrost sprzedaży gruntowych wymienników ciepła o około 1%. Coraz wyraźniej widać więc przesunięcie zainteresowania Polaków w stronę bardziej zaawansowanych technologii i większych systemów, które odpowiadają na potrzeby nowoczesnego, energooszczędnego budownictwa.

Sprzedaż pomp ciepła w II kwartale 2025 r. – mocniejsze odbicie
Drugi kwartał 2025 r. przyniósł jeszcze wyraźniejsze oznaki ożywienia na polskim rynku pomp ciepła niż całe pierwsze półrocze. Sprzedaż urządzeń typu powietrze–woda wzrosła aż o 42% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r., a w przypadku splitów dynamika sięgnęła imponujących 52%. Co ciekawe, także monobloki, które wcześniej notowały spadki, zaczęły odzyskiwać popularność – sprzedaż wzrosła tu o 18%. Łącznie wszystkie pompy ciepła przeznaczone do ogrzewania budynków odnotowały w tym czasie wzrost na poziomie 37%.
Spadki dotyczyły natomiast segmentów uzupełniających – sprzedaż gruntowych pomp ciepła obniżyła się o 3%, a urządzeń powietrze–woda służących wyłącznie do przygotowania ciepłej wody użytkowej aż o 14%. Dane te potwierdzają, że rynek rozwija się przede wszystkim w kierunku systemów grzewczych dla budynków mieszkalnych i komercyjnych, podczas gdy mniejsze instalacje tracą na znaczeniu.
Warto podkreślić, że odbicie w II kwartale to efekt nie tylko poprawy warunków rynkowych, ale także pozytywnych doświadczeń użytkowników – aż 80% osób korzystających z pomp ciepła ocenia je dobrze lub bardzo dobrze, zarówno w nowych, jak i modernizowanych budynkach. Tak wysoki poziom satysfakcji to najlepsza rekomendacja dla tych, którzy rozważają inwestycję w tę technologię.
Branża pomp ciepła – jak wygląda Polska na tle Europy?
Ożywienie, które obserwujemy na polskim rynku pomp ciepła, wpisuje się w szerszy trend widoczny w całej Unii Europejskiej. Po trudnym 2024 roku wiele krajów zanotowało w pierwszej połowie 2025 wyraźne wzrosty sprzedaży. W Szwecji w I kwartale sprzedaż pomp ciepła wzrosła o 38%, a w Niemczech – o 35%. Co więcej, właśnie w Niemczech po raz pierwszy w historii sprzedaż pomp ciepła przewyższyła sprzedaż kotłów gazowych. To moment symboliczny, pokazujący kierunek zmian w europejskiej polityce grzewczej i energetycznej.
Warto zauważyć, że zarówno Polska, jak i Niemcy zmagały się w ostatnich latach z silną kampanią negatywną wymierzoną w pompy ciepła. Różnica polega jednak na tym, że u naszych zachodnich sąsiadów rynek wspierany jest kompleksową polityką rządową, która stabilizuje otoczenie regulacyjne i daje konsumentom jasne sygnały inwestycyjne. Polska branża podkreśla, że podobne działania są u nas niezbędne, jeśli chcemy utrzymać obecne tempo wzrostu i zrealizować długofalowe cele klimatyczne.
Wyzwania i perspektywy dla branży pomp ciepła w najbliższych latach – KPEiK 2040
Choć dane z I połowy 2025 r. pokazują wyraźne odbicie sprzedaży, branża patrzy w przyszłość z umiarkowanym optymizmem. Powód jest prosty – przed Polską stoją ogromne wyzwania wynikające z założeń Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK). W scenariuszu ambitnym (WAM) zakłada on, że do 2040 roku w naszym kraju będzie pracować aż 4 mln pomp ciepła do ogrzewania budynków, co oznacza konieczność zainstalowania dodatkowych 3,3 mln urządzeń w ciągu najbliższych 15 lat. To tempo wymaga nie tylko dużej mobilizacji branży, ale przede wszystkim stabilnych i długofalowych decyzji rządu.
Eksperci podkreślają, że kluczowe jest zawarcie porozumienia sektorowego, podobnego do tych, które funkcjonują już w branży fotowoltaiki czy morskiej energetyki wiatrowej. Tylko współpraca rządu, producentów, instalatorów i organizacji branżowych pozwoli wypracować spójny plan działań. Równie istotna jest skuteczna polityka informacyjna, przeciwdziałająca dezinformacji i wzmacniająca zaufanie konsumentów.
Nie bez znaczenia pozostają kwestie ekonomiczne. Branża oczekuje wprowadzenia preferencyjnych taryf elektrycznych – np. obniżonej stawki VAT do 5% – dla użytkowników pomp ciepła. To uzasadnione rozwiązanie, ponieważ w przeciwieństwie do właścicieli kotłów gazowych czy na paliwa stałe, gospodarstwa korzystające z pomp ciepła ponoszą dodatkowe koszty związane z systemem ETS. Wysoka cena energii elektrycznej nadal zniechęca część konsumentów, mimo wysokiej efektywności tej technologii.

Rola programów wsparcia a rozwój sektora OZE
Rozwój rynku pomp ciepła w Polsce w dużym stopniu zależy od konstrukcji i stabilności mechanizmów dotacyjnych. Ostatnie półtora roku pokazało jednak, że szczególnie program „Czyste Powietrze” nie sprzyjał tej technologii. Częste zmiany regulaminu, mnożenie wymogów formalnych, ograniczenie maksymalnych dotacji czy dyskredytowanie europejskich znaków jakości – wszystko to doprowadziło do spadku zainteresowania pompami ciepła w ramach programu. Jeszcze w 2023 r. korzystało z nich blisko 60% beneficjentów, podczas gdy w 2025 r. udział ten spadł do poziomu 23–25%.
Na tle „Czystego Powietrza” zdecydowanie lepiej prezentuje się program „Moje Ciepło”, wspierający inwestycje w nowych budynkach o podwyższonym standardzie energetycznym. Dzięki uproszczonym procedurom i rozszerzeniu grona beneficjentów – np. o osoby kupujące dom od dewelopera – liczba wniosków w I półroczu 2025 wzrosła o ok. 20% w porównaniu z rokiem poprzednim. Choć program wciąż ma duży potencjał do wykorzystania, to właśnie on pokazuje, że proste zasady i stabilne warunki mogą skutecznie zachęcać inwestorów do wyboru pomp ciepła.
Dla realizacji celów KPEiK konieczne jest jednak pełne przebudowanie systemu wsparcia. Programy dotacyjne muszą jednoznacznie promować rozwiązania preferowane w krajowych dokumentach strategicznych, a jednocześnie gwarantować branży i konsumentom długofalową stabilność. Tylko w ten sposób możliwe będzie odbudowanie zaufania do systemów dofinansowania i zapewnienie trwałego rozwoju rynku pomp ciepła w Polsce.
Jak zauważają eksperci PORT PC, Polska ma szansę stać się jednym z liderów europejskiego rynku pomp ciepła – nie tylko pod względem liczby instalacji, ale także jako ośrodek produkcji i eksportu nowoczesnych technologii. Warunkiem jest jednak konsekwencja w działaniu i długofalowa wizja, która pozwoli wykorzystać obecne ożywienie jako fundament do dalszego, przyspieszonego rozwoju.
Źródło: https://portpc.pl/polski-rynek-pomp-ciepla-wraca-do-wzrostow-pozytywne-sygnaly-w-i-polroczu-2025/







