Ogrzewanie nowego domu – przegląd ekologicznych rozwiązań – cz.1

Przez Monika
W Klienci indywidualni
24 czerwca, 2021
0 komentarzy
199 Views

Decyzja o sposobie, w jaki będzie ogrzewany nowy dom, jest jedną z pierwszych, które inwestor musi podjąć już na etapie wyboru projektu. Jest też decyzją jedną z najważniejszych, ponieważ przekłada się wprost na wygodę użytkowania i koszt eksploatacji nieruchomości. Jakim rozwiązaniom dostępnym na rynku systemów grzewczych warto się przyjrzeć, budując nowy dom? Co trzeba wziąć pod uwagę, wybierając konkretne rozwiązanie? 

Wybierając sposób, w jaki będzie ogrzewany nowy dom, inwestor powinien zastanowić się nad własnymi preferencjami i oczekiwaniami wobec systemu grzewczego. Musi też wziąć pod uwagę ograniczenia działki, na której powstaje nieruchomość, i metraż, jaki chce przeznaczyć na pomieszczenie, w którym będą zainstalowane urządzenia. Najważniejsze jednak jest to, że powstający budynek musi spełnić wymagania Warunków Technicznych 2021, które określają m. in., jakie może być maksymalne roczne zapotrzebowanie budynku na nieodnawialną energię wykorzystywaną do ogrzewania i przygotowania ciepłej wody użytkowej oraz do chłodzenia, wentylacji czy oświetlenia. WT 2021 w bardzo dużym stopniu wpływają więc na to, jakie urządzenie będzie mogło być zainstalowane w konkretnej inwestycji.

Kocioł – ale jaki? 

Jeśli działka posiada dostęp do gazu ziemnego, dla wielu inwestorów naturalnym wyborem wydaje się kocioł gazowy. Gaz to stosunkowo tanie i ekologiczne źródło ogrzewania i ciepłej wody użytkowej. Gazowy kocioł kondensacyjny jest wygodny w obsłudze, a w wersji dwufunkcyjnej zajmuje bardzo mało miejsca, więc nie jest potrzebne specjalne pomieszczenie do instalacji – można go powiesić choćby w kuchni. Jednak jeśli inwestor ma dużą rodzinę i planuje budowę sporego domu z dwiema łazienkami, lepszym wyborem będzie kocioł jednofunkcyjny i dodatkowo podgrzewacz c.w.u. Takie rozwiązanie zapewni wyższy komfort korzystania z ciepłej wody, bo dzięki zasobnikowi można podgrzać jej duży zapas. Nie będzie problemu z obniżonym przepływem, jak w przypadku kotłów dwufunkcyjnych, a podczas kąpieli – z obniżającą się temperaturą napływającej wody przez długi czas. 

Chcąc korzystać z odnawialnych źródeł energii, można zdecydować się na rozwiązanie hybrydowe – połączenie kotła z pompą ciepła. Odpowiednio skonfigurowany regulator zapewni takie załączanie i wyłączanie poszczególnych urządzeń w systemie, aby ich praca była jak najbardziej ekonomiczna. 

W kolejnym wpisie, już za tydzień, opowiem więcej o pompie ciepła o kolektorach słonecznych.

Komentarze są zamknięte.

komentarze z facebooka: