Bezpieczeństwo instalatorów i klientów w czasie pandemii koronawirusa

Przez Adam
W Instalatorzy
14 kwietnia, 2020
0 komentarzy
1130 Views

Pomimo trwającej na całym świecie walki z pandemią koronawirusa nie należy odkładać planowanych prac serwisowych i konserwacji urządzeń grzewczych. W obecnej sytuacji najwyższym priorytetem dla firm serwisowych i konserwacyjnych jest zdrowie wszystkich klientów i pracowników. 

Jak bezpiecznie przeprowadzić prace?

Stowarzyszenie SPIUG, zrzeszające producentów i importerów urządzeń grzewczych, przygotowało instrukcje, których powinni przestrzegać zarówno serwisanci oraz instalatorzy, jak i klienci. Zatem jakie środki ostrożności należy zastosować w kontakcie z serwisantem w celu zapewnienia możliwie największego bezpieczeństwa i ochrony? Dokładny przebieg zlecenia należy uzgodnić z wyprzedzeniem przez telefon, dzięki temu skracamy czas pobytu serwisanta w naszym domu.

Zalecenia dla klientów:

• konieczne jest zachowanie odległości 2 metrów pomiędzy serwisantem i klientem,

• klient powinien pozwolić technikowi pracować samemu,

• konieczne jest także utrzymywanie zalecanej odległości przy powitaniu i pożegnaniu,

Uwaga! Jeśli klient nie czuje się zbyt dobrze lub przebywa na kwarantannie powinien niezwłocznie anulować zlecenie serwisowe!

Zasady dla serwisantów:

• przestrzeganie zalecanych przez Ministerstwo Zdrowia środków bezpieczeństwa,

• regularne i dokładne mycie rąk mydłem,

• używanie środków dezynfekujących lub jednorazowych rękawiczek (w zależności od dostępności) i usuwanie ich w odpowiedni sposób,

• powitanie i pożegnanie bez podawania rąk,

• unikanie przebywania z klientem w tym samym pomieszczeniu,

• utrzymywanie odległości 2 metrów od innych osób (klientów i współpracowników).

 Nie należy się obawiać, ponieważ serwisanci należą do nielicznej grupy zawodowej, w której ryzyko infekcji jest znaczne niższe niż w przypadku innych profesji.  Wynika to z tego, że serwisant podróżuje do klienta i z powrotem własnym samochodem, co znacznie redukuje ryzyko zakażenia koronawirusem.

Komentarze są zamknięte.

komentarze z facebooka: