Jakość powietrza w Polsce i Europie: benzo(a)piren

Przez Monika
W Klienci indywidualni
Styczeń 5, 2017
0 komentarzy
954 Views

Od pyłu zawieszonego PM10 oraz pyłu zawieszonego PM2,5 dużo groźniejszy dla ludzkiego zdrowia i środowiska, szczególnie wodnego, jest benzo(a)piren, tj. substancja rakotwórcza i powodująca mutacje komórek w organizmie. Co jest jej źródłem? Jakie są skutki jej wpływu na człowieka i jak im przeciwdziałać?

smogPonieważ wciąż wiele osób korzysta ze starych urządzeń grzewczych i ogrzewa domy niewłaściwym paliwem (węglem, drewnem lub, co gorsza, śmieciami), ludzie sami przyczyniają się do produkcji tego niebezpiecznego związku. Spaliny z przydomowych kotłowni uchodzą przez komin i w ten sposób dostają się do powietrza, którym wszyscy oddychamy. Dodatkowo swój organizm zatruwają palacze. Benzo(a)piren znajduje się bowiem także w dymie papierosowym, skąd ma najłatwiejszy dostęp do ludzkiego organizmu.

Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne – bo taka jest fachowa nazwa benzo(a)pirenu – mają zdolność kumulowania się w ciele człowieka, powodując patologie układu rozrodczego, niekorzystnie wpływając na płód znajdujący się w łonie matki, a ostatecznie doprowadzając do chorób nowotworowych. Związek ten powoduje także spustoszenie w środowisku wodnym. Benzo(a)piren może utrzymywać się tam przez bardzo długi czas i zatruwać organizmy żyjące w wodzie.

Ze względu na dużą szkodliwość tej substancji, w Europie wprowadzono rygorystyczne ograniczenia dopuszczające emisję benzo(a)pirenu maksymalnie do 1 ng/m3. Podobnie jak w przypadku pyłów zawieszonych, o których pisaliśmy w poprzednich artykułach z cyklu Jakość powietrza w Polsce i Europie, również w rankingu emisji tego szkodliwego związku Polska obejmuje niechlubną wiodąca pozycję wśród innych krajów europejskich. Jak donosi raport Zrównoważone miasta, na obszarze naszego kraju rejestruje się nawet kilkukrotne średnie przekroczenie dopuszczalnego poziomu benzo(a)pirenu w powietrzu. Według danych z 2014 roku, norma na terenie Polski została wówczas przekroczona o 600%. W szczególności przyczyniły się do tego takie miasta jak Nowa Ruda (16,96 ng/m3), Opoczno (14,62 ng/m3) i Rybnik (12,11 ng/m3), w których zarejestrowano najwyższe stężenie B(a)P. Porównanie sytuacji z 2014 roku z latami wcześniejszymi pozwala wyciągnąć wniosek: jakość powietrza nad Polską pogarsza się z roku na rok. Między 2011 a 2013 rokiem poziom toksycznego benzo(a)pirenu utrzymywał się w granicach normy na poziomie 4 stref na obszarze naszego kraju. Dziś wszystkie polskie strefy oznaczono klasą C, zaliczając ją tym samym do obszaru, na którym dopuszczalne normy zostały przekroczone.

 

Komentarze są zamknięte.

komentarze z facebooka: